Deser dżdżownice

Tak jak obiecałam jest inny przepis niż muffinki. Ostatnio stwierdziłam, że zacznę robić coraz więcej jakiś deserów itd. Postaram się, żeby były one kreatywne i może w jakiś sposób oryginalne. Jakiś czas temu właśnie przyrządziłam deser, który znalazłam w internecie. Zaczerpnęłam sam pomysł na jego wygląd i tylko tyle. Muszę przyznać, że wyszło pysznie. Kreatywnie wygląda, a przy tym smaku nie traci. Taki deser można przygotować na każdą okazje. Mi na początku gdy go zobaczyłam skojarzył się z Halloween, ale to wszystko zależy w jakiej scenerii go ukażemy.


Ciasteczka kokosowe

Tym razem zrobiłam ciasteczka dla wielbicieli kokosu. Przeważnie stawiam na smak czekolady, ale w tym przepisie nie ma jej ani grama. Po za nią lubię też kokos, a konkretniej wiórki kokosowe i wyroby o tym smaku. Te ciasteczka robi się szybko i nie są za bardzo skomplikowane. Są to chyba pierwsze moje ciasteczka pieczone bez mąki. Były bardzo pyszne.


Muffinki z czekoladkami

Ostatnio na blogu pojawiają się same muffinki. Wkrótce to się zmieni, ale nie dzisiaj. Jest ich tak dużo tylko dlatego, że ostatnio często je piekę. Mam co prawda kilka innych przepisów na coś innego niż te przepyszne muffinki, ale to się nie długo pojawi. Ten wypiek przygotowałam dość dawno, więc zdjęcia mogą być w troszkę zimowym klimacie. Owy przepis już gdzieś widziałam, sam pomysł aby przygotować muffinki z czekoladkami zaczerpnęłam z internetu. Pomimo tego sama go inaczej zinterpretowałam. Jest to całkowicie czekoladowy wypiek, więc takie muffinki będą idealne dla wielbicieli czekolady.


Muffinki Hit

Większość z nas kojarzy popularne ciasteczka „Hit”. Ja je znam od dłuższego czasu, jednak dla mnie były to tylko gotowe ciasteczka. Któregoś dnia wpadł mi pomysł na muffinki z ich wykorzystaniem. „Hity” w tym przepisie odgrywają główną rolę. Wnętrze muffinek się z nich składa, na wierzchu są pokruszone. Nie jest ich przesadnie dużo, tylko idealnie. Muffinki były przepyszne. Bardzo, bardzo mi smakowały. Z wyglądu mogą przypominać jeżyki, ale postanowiłam nazwać je „muffinki Hit” ze względu na ciasteczka (ale i nie tylko). Dla mnie te muffinki były hitem.